nd.
19:00
11 marca 2012 Kup bilet   
JAKOB LENZ
Wolfgang Rihm

Opera kameralna w jednym akcie 
Premiera obecnej produkcji: 7 maja 2011
Libretto: Michael Fröhling   wg opowiadania Georga Büchnera Lenz
Oryginalna wersja językowa z polskimi napisami

 

czas trwania spektaklu: 1 godz. 20 min., bez przerwy 


  Dyrygent: Wojciech Michniewski
Reżyseria: Natalia Korczakowska
Scenografia i kostiumy: Anna Met
Choreografia: Tomasz Wygoda
Reżyseria świateł i wideo: Wojciech Puś
Przygotowanie językowe i muzyczne zespołu wokalnego: Marcin Kozieł


Koprodukcja z Teatrem Narodowym 

 

Orkiestra Opery Narodowej

 



Afisz

obsada:

Soliści:
Lenz - Holger Falk
Oberlin - Jacek Janiszewski
Kaufmann - Daniel Kirch
Czerwony Kapturek/Friderike - Kamila Kułakowska
Jurij Gagarin - Magdalena  Molendowska
Napoleon Bonaparte - Agnieszka Bajer
Kaliban - Małgorzata Godlewska
Jezus Chrystus - Leszek Solarski
Johann Wolfgang Goethe - Piotr Wołosz
Aktorzy:
Ojciec - Krzysztof Wakuliński
Oberlinowa - Dorota Landowska
Dzieci
Tancerka - Anita Wach 

Opera Wolfganga Rihma to przejmujące studium szaleństwa. Jakob M.R. Lenz, autentyczny dramatopisarz i poeta okresu „burzy i naporu”, cierpiał na schizofrenię. Ciężko przeżył brutalne zerwanie stosunków przez uwielbianego Goethego, z którym przez wiele lat łączyła go duchowa i artystyczna przyjaźń. Ostatecznym ciosem była wiadomość o śmierci siostry Goethego, sojuszniczki poety. Akcja opery rozgrywa się podczas osiemnastodniowego pobytu Lenza w domu pastora Oberlina, który razem z przyjacielem Kaufmannem ma uleczyć jego umysł. Ale terapeutyczne rozmowy w domu pastora stają się coraz dziwniejsze. Lenz pogrąża się stopniowo w świecie własnej udręki. Jego umysł jest napięty do granic; obcuje z głosami i widmami rzeczywistych osób. Wkrótce rozmowy zastępuje kaftan bezpieczeństwa. Reżyserka przedstawienia Natalia Korczakowska uważa, że schizofrenia głównego bohatera jest metaforą pewnej ułomności umysłowej, którą nosi w sobie każdy człowiek. Spektakl jest opowieścią o popadaniu w obłęd, próbą sportretowania stanu, gdy człowiek balansuje jeszcze na granicy normalności, szukając pomocy. Nikt jednak nie jest w stanie mu jej udzielić.

TERYTORIA. Cykl spotkań z muzyką współczesną. Spotkań, w których próbujemy odnaleźć i nakreślić nowe oblicze opery. Gatunku, który zmienia dziś swoją definicję, podbijając nowe terytoria, kreśląc odmienne sensy, proponując nową estetykę. W cyklu prezentujemy najważniejsze dzieła muzyki współczesnej równolegle z debiutami polskich kompozytorów, utwory zupełnie nieznane z klasyką awangardy, zestawiamy debiuty polskich reżyserów z czołówką inscenizatorów europejskich. Opera żyje, ma się dobrze i łypie do nas cybernetycznym okiem Feniksa. 

Uwaga! W ostatnim obrazie spektaklu wykorzystany zostanie efekt stroboskopowy (światło pulsujące z dużą częstotliwością). Osoby wrażliwe na ten rodzaj oświetlenia prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.

Projekt plakatu: Kobas Laksa/Basia Bańda
Fot. Krzysztof Bieliński

Partner Teatru Wielkiego - Opery Narodowej:

 


Patroni medialni Teatru Wielkiego - Opery Narodowej:


    
 
               

 

 
                                     

 

 

Streszczenie spektaklu

Obraz I
Lenz rozmawia z Duchem Natury. Czuje, że on jest przyczyną wszystkiego, że jest też w nim samym. Prosi go o darowanie mu życia, o czas, a potem obiecuje mu wolność. Słyszy też inne głosy, których nie potrafi zdefiniować. Wpada w ekstatyczne uniesienie. Rzuca się do wody, szukając w niej otrzeźwienia.
Obraz II
Oberlin, pastor alzackiej wioski Waldbach, znajduje Lenza w wodzie. Przywołuje go do rzeczywistości i zabiera do swojego domu. Poznaje w nim młodego niemieckiego poetę. Lenz mówi mu, że przysłał go ich wspólny przyjaciel, Kaufmann. Lenz jest w rozpaczy. Oberlin próbuje go uspokoić. Przebiera go i kładzie do łóżka.
Obraz III
Lenz leży w łóżku w domu Oberlina, boi się nocy. Rozmawia z Jezusem Chrystusem. Skarży mu się na pragnienie, tęsknotę za „świętą, jedyną, boską” kobietą, Fryderyką, której obrazu nie potrafi przywołać. Ponownie słyszy Głosy. Tym razem przybierają one kształt realnych postaci. Obok Jezusa widzi Gagarina, Czerwonego Kapturka, Napoleona, Kalibana i Goethego. Głosy umierają z pragnienia idą do wody. Lenz je przepędza.
Obraz IV
Oberlin raz jeszcze odnajduje Lenza w wodzie. Chce go wyleczyć, wprowadzić w normalne życie. Spacer z Oberlinem działa na Lenza kojąco. Widzą prostych ludzi pracujących w polu, między innymi Oberlinową z dziećmi.
Obraz V
Lenz pyta Oberlina, czy może wygłosić kazanie. Mówi, że studiował teologię. Oberlin, zauroczony, pozwala mu. Lenz długo stoi przed ludźmi milcząc, wreszcie zaczyna piękną, ale trudną mowę o miłości do Boga. W natchnionej wizji spływa na niego „boskie światło”. Odnajduje swoje powołanie, swoją „charismę”.
Obraz VI
Lenz, w domu Oberlina, majaczy. Okaleczył się. Oberlinowa, pełna lęku, zakłada mu opatrunek. Lenz zasypia. Oberlin zostaje przy łóżku Lenza. Wchodzi Kaufmann, wyrywa go z zapatrzenia. Oberlin zostawia ich samych. Kaufmann próbuje skontaktować się z Lenzem – pyta go o pracę, wie, że jest ona dla niego wszystkim. Rozmawiają o estetyce. Kaufmann jest idealistą, chce od sztuki przede wszystkim piękna. Lenz, realista, domaga się „we wszystkim życia”. Kaufmann widzi, że stan Lenza pogorszył się. Mówi, że ojciec wzywa go do powrotu do domu. Wraca Oberlin i staje po stronie Kaufmanna. Lenz, roztrzęsiony, wybiega z domu.
Obraz VII
Lenz na łonie natury, próbuje pracować. Znów odzywają się Głosy i przypominają mu o utraconej Fryderyce.
Obraz VIII
Noc w domu Oberlina. Lenz wchodzi do sypialni Oberlinów. Pyta o kobietę, którą kochał, pyta, co się z nią stało. Pogrąża się we wspomnieniu o niej. Oberlinowa wpada w panikę, próbuje odciągnąć męża od Lenza. Oberlin zostaje z chorym. Lenz mówi, że chce odejść z ich domu. Oberlin próbuje go zatrzymać.
Obraz IX
Lenz i Głosy. Jeden z Głosów, jest głosem Fryderyki.
Obraz X
Lenz próbuje wskrzesić martwą dziewczynkę, którą bierze za Fryderykę. Po nieudanej próbie, krzyczy: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”. Lenz staje się ateistą.
Obraz XI
Lenz w rozpaczy, bluźni. Głosy osaczają go. Próbuje popełnić samobójstwo.
Obraz XII
Kaufmann niesie nieprzytomnego Lenza do domu Oberlina. Boi się szaleństwa, odnajduje w sobie potencjał choroby. Wchodzi Oberlin, próbuje przywrócić Lenza do przytomności, widzi, że Lenz ma rękę wyłamaną w barku. Zamyka drzwi do pokoju, żeby chronić swoją rodzinę przed Lenzem, który majaczy, mówi, że jest mordercą. Lenz prosi, żeby Oberlin go zbił. Oberlin całuje go w usta. Lenz z niego szydzi. Oberlin nastawia mu rękę. Próbują z Kaufmannem zmusić go do wyjazdu. Lenz mówi o swojej chorobie tak, jakby był jej w pełni świadomy. Głosy śpiewają za niego, on tylko porusza ustami: „Czy nigdy już nie nastanie noc?”.
Obraz XIII
Robi się widno. Oberlin jest przepełniony lękiem i w rozpaczy czuje, że przegrał z chorobą Lenza. Kaufmann namawia go, żeby zostawił Lenza. Twierdzi, że nie mogą mu pomóc. Oberlin odchodzi z Kaufmannem. Lenz powtarza w pasji słowo „konsekwentny”. Ma wizję Ducha Natury, przed którym drżał w pierwszym obrazie.