Ostatnio: pt.
19:00
30 kwietnia 2010
JEZIORO ŁABĘDZIE
Piotr Czajkowski / Irek Muchamiedow

Balet w trzech aktach i czterech obrazach (1877)
Libretto - Władimir Biegiczew, Wasilij Gelcer
Prapremiera - Teatr Bolszoj, Moskwa, 4 marca 1877
Premiera nowej wersji - Teatr Maryjski, Petersburg, 27 stycznia 1895
Premiera polska - Teatr Wielki, Warszawa, 30 grudnia 1900
Premiera obecnej inscenizacji - 25 maja 2001

 

Czas trwania: 2 godz. 50 min.  

 

Dyrygent - Evgeny Volynski
Choreografia: Irek Muchamiedow według Mariusa Petipy i Lwa Iwanowa
Scenografia: Paweł Walicki
Kostiumy: Irena Biegańska
Światła: Stanisław Zięba

 

Polski Balet Narodowy i Orkiestra Opery Narodowej
Uczniowie warszawskiej Szkoły Baletowej i statyści

Ten balet zawsze cieszy się niezwykłym powodzeniem. To już szósta po wojnie jego inscenizacja w Warszawie. Zrealizował ją sławny rosyjski tancerz Irek Muchamiedow, według tradycyjnej petersburskiej wersji choreograficznej Mariusa Petipy i Lwa Iwanowa, powtarzanej od ponad stu lat na scenach całego świata. Opowieść jest powszechnie znana. Romantyczny książę Zygfryd w przeddzień zaręczyn poluje nocą nad jeziorem. Oglądamy go tam w słynnej scenie baletowej białych łabędzi, która jest prawdziwym arcydziełem choreografii XIX wieku. Kiedy Zygfryd zbliża się do najpiękniejszego łabędzia, ten okazuje się zaklętą księżniczką Odettą. Oczarowany książę wyznaje jej miłość, która może wyzwolić dziewczynę z mocy złego czarnoksiężnika Rotbarta. Ale matka Zygfryda zaprosiła już do zamku panny z obcych krajów, by syn wybrał sobie wreszcie narzeczoną. Na balu pojawia się także Rotbart z córką Odylią, bliźniaczo podobną do Odetty. Książę ulega niestety podstępowi czarnoksiężnika, zdradza Odettę i składa przysięgę miłosną Odylii. Zło triumfuje, ale spektakl pozostawia nas pod urokiem romantycznej baśni i ujmującego piękna muzyki Piotra Czajkowskiego.

 

Fot. Marek Górecki,  Juliusz Multarzyński

TREŚĆ BALETU

Prolog

Z ciemności wyłania się postać Złego Ducha. Przepowiada on los dwojga dzieci: późniejszej Odetty i księcia Zygfryda.

Akt I

Obraz 1. Dworska biblioteka. Książę wraz z rówieśnikami ze szkoły wojskowej i z przyjacielem Bennem oczekuje na przybycie matki. Z okazji pełnoletności syna panująca księżna wręcza mu rodowy medalion. Oznajmia też Zygfrydowi, że nazajutrz podczas balu powinien wybrać przyszłą żonę spośród zaproszonych księżniczek. Zygfryd zgadza się w pośpiechu, bowiem przyjaciele wraz z okolicznymi wieśniakami przygotowują dla niego wesołą zabawę w dworskim parku. Wszyscy tańczą, panuje beztroska atmosfera. Także generał, nauczyciel księcia i innych kadetów, ulega ogólnemu nastrojowi zapominając o tym, że księżna nakazała mu troszczyć się o syna. Wraz z zapadającym zmierzchem pojawia się Zły Duch. Zwabia on księcia nad jezioro, gdzie przyjmuje postać nocnego ptaka - puchacza. Tutaj dokona się los Zygfryda.

Obraz 2. Nad brzegiem jeziora książę spotyka dziewczynę-łabędzia i zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. To Odetta zaklęta w łabędzia przez czarnoksiężnika. Jeśli ktoś poprzysięgnie jej prawdziwą miłość, wówczas zgubne czary stracą swoją moc i zarówno ona, jak i towarzyszące jej dziewczęta-łabędzie wrócą na zawsze do ludzkiej postaci. Oczarowany urodą Odetty, książę przysięga jej wieczną miłość.

Akt II

Trwa bal wydany przez księżnę-matkę. Przybywają zaproszeni goście, a wśród nich księżniczki: węgierska, neapolitańska, hiszpańska, rosyjska i polska. Wreszcie pojawia się spóźniony Zygfryd. Jest nadal pod wrażeniem spotkania z Odettą i księżniczki nie robią na nim większego wrażenia. Nagle rozlegają się fanfary obwieszczając przybycie nieoczekiwanych gości. To czarnoksiężnik Rotbart z córką Odylią, łudząco podobną do Odetty. Pod wpływem czarów Zygfryd przysięga miłość Odylii, skazując w ten sposób Odettę na wieczne cierpienie. Gdy uświadamia sobie okrutną ironię losu, pełen niezmiennej miłości do Odetty, biegnie nad jezioro.

Akt III

Nocą nad brzegiem jeziora Zły Duch pod postacią puchacza chełpi się swym zwycięstwem nad dobrem. Dziewczęta-łabędzie oczekują na Odettę, która pojawia się załamana, przygotowana na najgorsze. Zły Duch wie, że dziewczęta czerpią siłę ze swych ludzkich postaci. Próbuje więc zebrać je razem, aby ponownie zamienić w ptaki. W tym momencie nadbiega Zygfryd i ku swemu przerażeniu odnajduje Odettę na wpół żywą. Słowami miłości i skruchy przywraca ją do życia. Wszystkimi siłami próbują oboje przeciwstawić się złemu losowi. Odetta czuje, że tylko śmierć może ich połączyć. Rzuca się ze skały, a książę podąża za nią. Wzburzone śmiercią Odetty i Zygfryda dziewczęta-łabędzie topią swego prześladowcę i wznoszą się ku niebu śladem Odetty i Zygfryda. Noc rządzi się jednak swoimi prawami i znów pojawia się Zły Duch łaknący nowej ofiary.

Irek Muchamiedow