|
|
| Nie ma spektaklu w planach |
BORYS GODUNOW
Modest Musorgski
Opera w siedmiu obrazach z prologiem Libretto: Modest Musorgski wg dramatu Aleksandra Puszkina Prapremiera: Petersburg, Teatr Maryjski, 8 lutego 1874 Premiera polska: 12 października 1911, Teatr Miejski, Lwów Premiera warszawska: 3 marca 1926, Teatr Wielki Premiera obecnej inscenizacji: 30 października 2009 Przedstawienie w oryginalnej wersji językowej z polskimi napisami
Czas trwania: 2 godz. 30 min.
Oryginalna produkcja Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu
Dyrygent: Keri-Lynn Wilson Reżyseria: Mariusz Treliński Scenografia: Boris Kudlička Kostiumy: Magdalena Musiał Choreografia: Tomasz Wygoda Przygotowanie chóru: Bogdan Gola Dramaturg: Piotr Gruszczyński Reżyseria oświetlenia: Marc Heinz Projekcje: Arjen Klerkx, Jacek Poremba, Krzysztof Rudz Kierownictwo Chóru Alla Polacca: Sabina Włodarska
Chór i Orkiestra Opery Narodowej, Chór Alla Polacca oraz uczennice Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Turczynowicza, tancerze Polskiego Baletu Narodowego, dzieci z Grupy Tanecznej „RYTM”, aktorki, mimowie, modelki, statyści
Moniuszko na mnie nie działa - wywiad z Mariuszem Trelińskim dla Newsweeka
Sponsor premiery:
Patron premiery:
Patroni medialni:
W interpretacji Mariusza Trelińskiego Borys Godunow jest współczesną opowieścią o mechanizmach władzy. Przedstawienie wyrasta z szekspirowskiej wizji historii, w której pierwsza zbrodnia, popełniona w celu zdobycia władzy nieuchronnie pociąga za sobą kolejne. Serię może przerwać dopiero krwawa detronizacja uzurpatora. Reżyser bezlitośnie obnaża zakulisowe walki o tron, chłodne manipulacje emocjami tłumu, wpływ mediów na kreowanie i strącanie z piedestału kolejnych idoli masowej wyobraźni. Wybrana przez Mariusza Trelińskiego pierwsza wersja partytury nadaje obrazowi dramatyczną czystość, niezmąconą zbędnymi ozdobnikami. Równie klarowna jest też jego inscenizacja, jedna z nielicznych, którym udało się uniknąć jednoznacznego potępienia Godunowa. Okrutny tyran ma u Trelińskiego także ludzkie oblicze ojca, który pragnie zapewnić własnym dzieciom spokój i szczęście. Zbrodnie, jakich się dopuścił, uniemożliwią spełnienie tych marzeń. Monumentalne dzieło mistrza rosyjskiej szkoły narodowej Modesta Musorgskiego w przenikliwej inscenizacji Trelińskiego łączy w sobie emocje nieśmiertelnego piękna muzyki z poruszającą analizą obrazu władcy – niezależną od czasu i miejsca, w których przyszło mu rządzić.
Pełny tekst libretta w polskim tłumaczeniu dostępny w programie do spektaklu.
Fot. Krzysztof Bieliński Projekt plakatu: Adam Żebrowski
Streszczenie
Akt I
CAREWICZ Borys Godunow wydaje rozkaz zabicia dziecka, carewicza, prawowitego następcy tronu. Mordercy wykonują zadanie. Lud, który zostaje wpuszczony do pałacu widzi, że następca tronu został zamordowany. Godunow wykorzystuje przerażenie ludzi i manipulując nimi, rozpoczyna ostatni etap walki o władzę. Strażnicy i policjanci wymuszają na zgromadzonych modlitwy w intencji wstąpienia Borysa na tron. Szczełkałow ogłasza, że Godunow wciąż nie podjął ostatecznej decyzji. Prośby ludu stają się coraz bardziej natarczywe, w końcu pojawiają się nawet „boży ludzie”, którzy proszą Boga by ochronił ich kraj. Borys składa kwiaty na miejscu kaźni dziecka, całkowicie przejmuje kontrolę nad sytuacją, oficjalnie zgadza się objąć władzę.
KORONACJA Przy dźwiękach dzwonu ukazuje się Borys. Wygłasza przemówienie inaugurujące jego panowanie pełne irracjonalnego lęku: „Czuję ciężar w duszy. Jakiś strach, lęk, niepokój w sercu, przeczucia.”
SPISEK Pimen przekazuje grupie młodych fanatyków tworzących ugrupowanie narodowo-religijne własną wizję dziejów Rosji. Dla poparcia swoich argumentów, pokazuje zbiorowy grób ofiar Godunowa. Jeden z młodych, Grigorij, opowiada swój koszmar: już trzeci raz śni mu się, że wspina się na wieżę po stromych schodach, spogląda w dół na Moskwę i spada z wielkiej wysokości. Pimen snuje historię swojego życia, a Grigorij wypytuje go o śmierć carewicza Dymitra w Ugliczu. „On byłby twoim rówieśnikiem, panowałby!”, mówi Pimen. Słowa te wywierają wielkie wrażenie na Grigoriju, który staje się wybrańcem Pimena i jego fanatycznym wyznawcą. Jak gotowy na wszystko terrorysta, przystępuje do realizacji zadania: obalenia Godunowa i zdobycia tronu. Narodził się samozwaniec.
SAMOZWANIEC W pobliżu litewskiej granicy w uczęszczanym przez wojsko i policję burdelu pojawia się Grigorij w towarzystwie przebranych za duchownych Warłama i Misaiła. Towarzyszom Grigorija szybko udziela się rozwiązła atmosfera miejsca. Grigorij nie bierze udziału w zabawie, trzyma się z boku skupiony na realizacji zadania. Chce dotrzeć na Litwę, a stamtąd do Moskwy. Do burdelu wkraczają policjanci. Poszukują zbiega, który – jak twierdzą – stanowi niebezpieczeństwo dla państwa. Policja jest brutalna, bije Warłama. Grigorij czyta list gończy zmieniając jego treść i opis poszukiwanego. Sugeruje, że jest nim Warłam. W końcu pobity Warłam ma sam przeczytać list. Kiedy policja zdaje się już panować nad sytuacją do akcji wkraczają młodzi bojówkarze, zwolennicy Pimena. Policja zostaje rozgromiona. Grigorij staje się przywódcą.
Akt II
KRYM Gdzieś nad morzem, w prywatnej rezydencji Godunowa. Ksenia, jego córka, opłakuje śmierć swego męża. Jest też i Fiodor, synek Borysa. Wkracza Car. Zirytowany ciągłym lamentem córki, krzyczy na nią, by się uspokoiła. Rodzina Godunowa znajduje się w stanie głębokiego rozpadu. Borys szuka pocieszenia w rozmowie z Fiodorem – to jego ostatnia nadzieja, ostatni sens życia. Sprawy nie mają się dobrze. Car wie, że jest znienawidzony przez poddanych i że nic nie zdoła przekonać ich do niego.
BUNT Rozważania Borysa przerywa kniaź Szujski. Ze złośliwą satysfakcją donosi, że na Litwie pojawił się Samozwaniec. Słysząc imię Dymitra, Borys traci równowagę. Każe umocnić litewskie granice. Prosi, by Szujski przysiągł, że carewicz nie żyje. Ten szczegółowo opisuje zbrodnię. Zaskoczony i przerażony Godunow odprawia kniazia. Wtedy ukazuje mu się duch zamordowanego dziecka. Sytuacja zaczyna gwałtownie wymykać się Borysowi spod kontroli.
UPADEK W studiu telewizyjnym trwają przygotowania do programu z udziałem Borysa Godunowa, w którym ma się dokonać publiczny sąd nad władcą. Zgromadzeni rozmawiają o anatemie rzuconej na Grigorija i zbliżających się do Moskwy oddziałach Samozwańca. W studiu pojawiają się główni bohaterowie widowiska: Godunow, Szujski i Szczełkałow. Zostaje wprowadzony Nikołka – jurodiwy, kalekie dziecko, które rozpoczyna dziwne show. Chór żałobnych kobiet w kostiumach stylizowanych na rosyjski strój ludowy przedstawia scenę, w której głodujący lud domaga się chleba. Borys pyta jurodiwego, dlaczego rozpacza. Ten rzuca mu w twarz oskarżenie, że to on rozkazał zabić carewicza, i nazywa go Carem-Herodem. Jurodiwy wieszczy zagładę kraju niesiony w uroczystej procesji. Lud ma swojego kolejnego bohatera.
Rozpoczyna się narada nad sposobem walki z Samozwańcem. Wkrótce przybywa Szujski. Opowiada o dziwnym zachowaniu i urojeniach Borysa. Nikt nie daje mu wiary, ale nagle pojawia się on sam, krzyczy „Precz, precz, dziecko!”, potwierdzając wszystko, co zostało powiedziane. Szujski prosi, by Borys wysłuchał starca, który chce wyjawić wielką tajemnicę. Wchodzi Pimen. Mówi Carowi, że w Ugliczu zdarzył się cud: ślepiec odzyskał wzrok na grobie carewicza Dymitra. To ostatni etap walki z Godunowem, ostateczna kompromitacja. Borys zostaje nagle zasztyletowany przed telewizyjnymi kamerami przez członków bojówek Pimena. Czując nadchodzącą śmierć, wzywa swego syna. Biją dzwony, Borys wskazuje na Fiodora: „To wasz car.” Sytuacja zaczyna tracić obiektywny charakter, pojawiają się przedśmiertne wizje konającego Godunowa. Fiodor – ostatnia nadzieja i jedyny cel życia Godunowa – także zostaje zamordowany. Upadek Borysa jest ostateczny, jego ród nie odegra już żadnej roli w dziejach Rosji.
|