Jedna z najwybitniejszych polskich śpiewaczek. Jej kariera od początku miała rzadki rozmach i twórczy impet. Wynikało to z wyjątkowej skali jej artystycznych możliwości ujawnionych niemal od razu, a potwierdzonych w prestiżowych konkursach wokalnych. W 1958 roku zdobyła zloty medal na Międzynarodowym Konkursie w Tuluzie. Następne dwa lata przyniosły jej kolejne sukcesy konkursowe: 1959 - II nagroda w Vercelli (pierwszej nie przyznano), 1960 - III nagroda w Sofii. Od lat zajmuje eksponowaną pozycję na największych scenach i estradach koncertowych świata. Jest śpiewaczką niezwykle wszechstronną: z równym powodzeniem śpiewa wielkie partie operowe, wykonuje arcydzieła muzyki oratoryjnej, pieśni różnych stylów i epok historycznych.
Interpretacje sceniczne Krystyny Szostek-Radkowej to bogata i zróżnicowana galeria postaci i kobiecych charakterów, zarazem wybitne osiągnięcie aktorskie i muzyczno-wokalne. Jest to możliwe nie tylko dzięki walorom jej głosu, ale także dzięki bogatej osobowości i żywiołowemu temperamentowi scenicznemu. Śpiewa wielkie partie dramatyczne, niezwykle ekspresyjne, ale także liryczne: Jokasta w "Królu Edypie" Strawińskiego, "Carmen" Bizeta, księżniczka Eboli w "Don Carlosie" Verdiego, Kundry w "Parsifalu" Wagnera, Hrabina w "Damie Pikowej" Czajkowskiego, Klitemnestra w "Elektrze" Straussa, Filipiewna w "Onieginie" i wiele innych.
Repertuar koncertowy Krystyny Szostek-Radkowej obejmuje szereg najsłynniejszych tytułów muzyki oratoryjno-kantatowej, m.in.: Bacha, Vivaldiego, Pergolesiego, Rossiniego, Mozarta, Dvořáka, Brucknera, Szymanowskiego, a także niezliczoną ilość pieśni Schumanna, Schuberta, Brahmsa, Debussy’ego, Musorgskiego. Poczesne miejsce w jej recitalach zajmuje muzyka polska. Artystka konsekwentnie propaguje ją poza granicami kraju, wykonując utwory Chopina, Moniuszki, Karłowicza, Szymanowskiego, Lutosławskiego, Bairda, Góreckiego, Pendereckiego i innych. Skala jej możliwości wokalnych, a także muzycznych, jak widać obejmuje właściwie wszystko co napisano na mezzosopran: wielkie partie operowe i oratoryjne, ale i liryczne pieśni o delikatnym brzmieniu. Potrafi jednego dnia wystąpić w trudnej partii wagnerowskiej, a następnie wykonać proste, nastrojowe pieśni ze "Śpiewnika domowego" Moniuszki.
Krystyna Szostek-Radkowa stała się w polskiej wokalistyce zjawiskiem niepowtarzalnym ze względu na wielkość muzycznych kreacji i scenicznych wcieleń. Żadna z polskich współczesnych mezzosopranistek nie zyskała opinii wagnerzystki z dorobkiem obejmujących kolekcję partii.
Krystyna Szostek-Radkowa pochodzi ze Śląska, z którym przez wszystkie lata swej kariery utrzymuje żywy kontakt. W 1969 roku ukończyła z najwyższym wyróżnienie Katowickie Konserwatorium, gdzie studiowała śpiew pod kierunkiem Adrianny Faryaszewskiej i Ireny Lenczewskiej. Jeszcze w trakcie studiów rozpoczęła aktywną działalność artystyczną. W 1957 została zaangażowana do Opery Śląskiej w Bytomiu. Przez 5 lat była solistką Opery Śląskiej, po czym rozpoczęła długi okres triumfów w Warszawie. W Operze Warszawskiej za czasów Wodiczki Krystyna Szostek-Radkowa miała coraz mocniejszą pozycję. Na początku śpiewała Amneris w "Aidzie". Następnie kreowała Jokastę w "Królu Edypie", Judytę w "Zamku Sinobrodego" Bartóka ale i Cornelię w "Juliuszu Cezarze" Haendla. Niebawem jej repertuar obejmował wszystko co napisano na mezzosopran - od Monteverdiego, Bacha, Haendla po Strawińskiego, Honeggera, i czołowych kompozytorów polskich: Bairda, Lutosławskiego, Góreckiego, Pendereckiego.
Od 1965 roku po triumfalnym występie w "Don Carlosie" na scenie Opery Wiedeńskiej, gdzie wykonała partię księżniczki Eboli, na szlakach jej kariery międzynarodowej znalazły się: Paryż, Madryt, Moskwa, Sztokholm, Genewa, Bruksela, Rzym, Lille, Lyon, Budapeszt, Bukareszt, Meksyk, Buenos Aires (Teatr Colón); wystąpiła w słynnej nowojorskiej Carnegie Hall; w Kanadzie, w krajach Ameryki Łacińskiej i Afryce. To także lata współpracy z najwybitniejszymi dyrygentami - a są wśród nich, nie wymieniając polskich mistrzów batuty: Hans Swarowsky, Serge Baudo, Igor Markevitch, Jean Claude Casadeus, Kurt Sanderling... Rozległa jest także lista wielkich i największych artystów zagranicznych, z którymi występowała na licznych scenach: Eva Marton, Katia Ricciarelli, Margaret Marchall, Lucia Popp, Anna Tomowa-Sintow, José Carreras, Cesare Siepi, Carlo Bergonzi, Jess Thomas, Nicolai Giaurow, Nicolai Gedda, Władimir Ałtanow... Po pamiętnej premierze "Carmen" w warszawskim Teatrze Wielkim z udziałem Wiesława Ochmana w głośnej inscenizacji Erharda Fischera w 1967 r. pisał Zdzisław Sierpiński: To co zobaczyliśmy w "Carmen" przeszło wszelkie oczekiwania. Była to Carmen pełna uroku i wdzięku, zalotna i tajemnicza, rozpustnie wesoła, to znów wzruszająca liryzmem w scenach miłosnych, żywiołowa a zarazem stonowana w środkach wyrazu. Kreację tę uznał Jerzy Waldorff za rewelacyjną i stwierdził bezdyskusyjnie: Nie wyobrażam sobie czy jest dziś lepsza Carmen w Europie pod każdym względem - wokalnym, aktorskim, aparycyjnym.
W tym czasie (rok 1967) jej repertuar sceniczny obejmował zarówno wielkie role operowych heroin, ale i role charakterystyczne, wymagające specyficznych dyspozycji głosowych i scenicznych: stara Cyganka Azucena, posągowa mściwa Amneris, dziewczęca Jessica, przekorna Olga, zalotna Szynkarka, majestatyczna Dalila, wyuzdana Herodiada, krwawa Klitemnestra, pełna czułości Nicania, tragiczna Jokasta, stara Hrabina z "Damy Pikowej", zazdrosna sycylijska dziewczyna Santuzza. Krystyna Szostek-Radkowa od wielu lat rozwija także działalność pedagogiczną, pracując jako profesor śpiewu na Wydziale Wokalnym Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Jej liczni absolwenci odnoszą już znaczące sukcesy artystyczne w kraju i za jego granicami.
Po przeszło 40 latach wspaniałych sukcesów na wielkich scenach, estradach koncertowych świata dopełnionych także ważnymi osiągnięciami pedagogicznymi, można mówić o wielkiej i wszechstronnej karierze tej niezwykłej i zawsze pełnej twórczej energii artystki.
Fot. Zofia Nasierowska